
Chcecie zrozumieć, co się między Wami dzieje i sprawdzić, czy da się to realnie poukładać?
5/5 ⭐⭐⭐⭐⭐
Justyna Jabłońska
– rozmowy kończą się wybuchem, wycofaniem lub ciszą
– trudno powiedzieć, o co tak naprawdę chodzi tym razem...
– jedna strona ma wrażenie, że „nic już nie jest prawdą”,
– druga nie wie, jak naprawić to, co zrobiła
– albo nie widzi w ogóle sensu.
– praca, dzieci, obowiązki zjadają związek,
– seks, czułość, bliskość schodzą na dalszy plan
– jedno chce dziecka, drugie nie,
– jedno chce wyjechać, drugie jest przywiązane do miejsca,
– inne potrzeby finansowe, domowe, zawodowe.
– łatwo o wybuchy, trudniej o spokojną rozmowę,
– pojawia się pogarda, ironia, chłód
– a za nimi poczucie samotności.
Pracuję z parami, które:
Nie musieliście „spaść na dno”, żeby skorzystać z terapii. Wystarczy, że czujecie, że bez pomocy z zewnątrz dalej kręcicie się w kółko.
Moje podejście może nie być dla Was, jeśli:
Terapia ma sens wtedy, kiedy jest choć minimalna gotowość po obu stronach, żeby sprawdzić, co można zrobić inaczej – nawet jeśli jedno z Was ma do tego bardziej wątpliwy, ostrożny stosunek.
5/5 ⭐⭐⭐⭐⭐
Justyna Jabłońska
Jestem dyplomowaną psychoterapeutką i psycholożką, pracuję z dorosłymi, parami i grupami.
Jestem członkinią Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, The Association for Psychological Therapies oraz European Brief Therapy Association.
Ukończyłam całościowy kurs psychoterapii we Wrocławskiej Fundacji Ochrony Zdrowia Psychicznego i Rozwoju Psychoterapii (akredytacja PTP), psychologię kliniczną oraz studia podyplomowe z psychologii zarządzania i zarządzania ludźmi.
Od lat pracuję z osobami w kryzysach, z trudnościami w relacjach, po doświadczeniach traumy, w depresji, z poczuciem osamotnienia i braku satysfakcji z życia.
Terapia par jest naturalną częścią tej pracy, bo wiele indywidualnych problemów ma swoje źródło i konsekwencje właśnie w relacji.
Nie musicie mieć pewności, że „wszystko się ułoży”, żeby przyjść na terapię.
Wystarczy, że nie chcecie już dłużej udawać, że problemu nie ma.